Wyszperane w szmateksie

Dziś będzie o pomocach do nauki angielskiego znalezionych w sklepie z używanymi ubraniami. W większych sklepach oprócz ubrań możemy znaleźć zabawki, książeczki czy też gry.  Warto zastanowić się do czego chcemy użyć danej rzeczy, obejrzeć czy nie jest bardzo zniszczona, czy jest kompletna. Ja upolowałam właśnie przede wszystkim książeczki.

Najbardziej podoba mi się książeczka o słoniu i pogodzie, gdyż pasuje ona do nauki słownictwa związanego z tym tematem. Oprócz tego posiadam znaną bajkę o wyścigu między żółwiem a zającem (niestety estetycznie bardzo mi ona nie leży) oraz historyjkę o Maisy (czyli polskiej Mysi jak dowiedziałam się od znajomych). Są to sztywne pozycje dla młodszych uczniów. Nie ma w nich dużo tekstu ani bardzo skomplikowanych słów, w związku z tym ci, którzy potrafią czytać mogą z pomocą nauczyciela czy też rodzica samemu je przeczytać. Dla starszych posiadam książkę „Magic Farm”, którą kupiła mi mama. Przyznam szczerze, że z niej jeszcze nie korzystałam. I póki co budzi ona we mnie pewne wątpliwości, na pewno jest przeznaczona dla starszych bardziej zaawansowanych uczniów, pozostaje pytanie czy jej treść nie będzie zbyt infantylna. Poza tym jak skorzystać z takiej grubszej, normalnej książki – przychodzą mi dwie opcje do głowy, czytanie po stronie na koniec zajęć lub też w przypadku indywidualnych lekcji pożyczenie książki uczniowi i np. omawianie jej rozdziałami.

ksiazeczki1

ksiazeczki3

ksiazeczki2

Oprócz książeczek kupiłam też kiedyś karty do gry w Snap. Ponieważ kilka kart było pogubionych ja wykorzystywałam je jako flashacards na zajęciach indywidualnych (na grupowe karty są za małe) lub też graliśmy w różne gry np. adaptację polskiego Piotrusia. W przeciwieństwie do książeczki o żółwiu tym razem wizualnie karty bardzo mi się podobają.

snap

Tego rodzaju zakupy polecam nie tylko nauczycielom ale także rodzicom. Za niewielkie pieniądze można mieć oryginalną angielską książeczkę czy też grę i w ten sposób wspomagać naukę angielskiego swoich dzieci.

Advertisements

One thought on “Wyszperane w szmateksie

  1. Będzie trzeba się wybrać do szmateksu ;p w celu poszukiwania materiałów 🙂
    Czasami można trafić na ciekawe rzeczy 🙂
    Pozdrawiam,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s