Nauka angielskiego z wykorzystaniem książeczki dla dzieci – Franklin

Często piszę o wykorzystywaniu książeczek do nauki angielskiego. Zarówno w domu jak i w szkole. Dziś pokażę konkretne zajęcia. Powtórzę po raz kolejny: warto mieć książeczki oraz dopasowane do nich materiały. Przydają się one na zajęcia z KN, zastępstwa czy tez pod koniec roku szkolnego, gdy już zakończymy prace z podręcznikiem.

Zajęcia przeprowadziłam na zajęciach z KN pod koniec roku szkolnego z uczniami z klasy 1 sześcio i siedmioletnimi. Na lekcji wykorzystałam książeczkę „Franklin wants a pet”. Dzieci znają żółwia  Franklina z telewizji, więc nie trzeba było go przedstawiać. Na początku wykorzystałam niewielką maskotkę Franklina (dostałam w spadku po siostrze, tak na marginesie warto korzystać z zabawek z bajek angielskich w różnych celach edukacyjnych). Wracając do Franklina włożyłam go do torby i dzieci poprzez dotyk próbowały odgadnąć co to jest. Oczywiście trochę im podpowiadałam  🙂 Po odgadnięciu, choć częściowym np. że to żółw wyjęłam zabawkę z torby. Następnie zadałam dzieciom pytania o jego kolory, co ma na głowie, w ręku.

franklin0

Kolejnym krokiem było przeczytanie książki, z pokazywaniem obrazków, z wykorzystaniem gestów. Zadawałam również pytania, by upewnić się czy dzieci zrozumiały treść książeczki. Po przeczytaniu wspólnie krótko ją sobie streściliśmy.

Następnie powiedziałam uczniom, że Franklin bardzo lubi czytać książki i chciałby żeby one też dużo czytały. W zawiązku z tym każde dziecko zrobi dla siebie zakładkę do książki (z Franklinem).  Zakładki, które dzieci miały wyciąć i pokolorować wydrukowałam ze strony http://www.dltk-kids.com/. Już kiedyś o niej pisałam. Można tu znaleźć liczne projekty plastyczne oraz pomoce do wydrukowania, jak na przykład bingo czy też memory. Wracając do zakładek oto link do nich (znajdują się w sekcji Printables) http://www.dltk-cards.com/bookmarks/. Jednak zakładka z Franklinem znajduje się w innym miejscu http://www.dltk-teach.com/books/mfranklinbookmark.html. Poniżej zdjęcia pracy i efekt końcowy.

franklin1

franklin2

Do książeczki można oczywiście dodać inne ćwiczenia czy też wrócić na kolejnych zajęciach, wybrać i nauczyć uczniów najważniejszych słówek, zaproponować ćwiczenie pisemne itp. Wszystko zależy od naszej inwencji, tudzież umiejętności szukania inspiracji w internecie.

Advertisements

5 thoughts on “Nauka angielskiego z wykorzystaniem książeczki dla dzieci – Franklin

  1. Praca z prawdziwą książeczką to świetny pomysł i jest bardzo owocna w sensie lingwistycznym, jeśli dzieciom się spodoba. Stronę, o której piszesz, dobrze znam i chyba też już parę razy umieściłam linki do niej na moim blogu.
    A czemu tak mało zakładek na zdjęciu?? Masz tak mało dzieci w klasie? Czy reszta się nie nadawała do pokazania ;)?

    1. To były dodatkowe zajęcia dla dzieci w ramach godzin karcianych 🙂 stąd niewielka liczba uczniów i zrobionych zakładek, super by było mieć tylu normalnie. BTW nie sądzisz, że to bezsensowne, że w młodszych klasach nie ma podziału na grupy?

      1. Zgadzam się. Mam jedną pierwszą klasę z 25 uczniami. Każdego mogę posłuchać, jak mówi wierszyk czy też śpiewa maksymalnie raz w semestrze ://

  2. super, wykorzystam z moimi dziećmi już w poniedziałek 🙂 Franklina co prawda nie mam, ale Snoopego „przerabiali” kilkakrotnie. U nas jednak największym hitem jest gąsienica Max.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s