Ocenianie kształtujące – moja lekcja

Wydaje mi się, że trochę trudniej stosować ocenianie kształtujące na lekcjach z młodszymi dziećmi. Lecz czym skorupka za młodu nasiąknie… Tak więc warto zacząć wcześnie, ale trzeba liczyć się z tym, że musi być to zrobione w odpowiedni, atrakcyjny dla małych uczniów sposób. Oto na jakie według mnie problemy możemy się natknąć: z mojego doświadczenia wynika, że dzieci raczej nie są krytyczne wobec siebie, poza tym często oceniają się tak samo jak kolega obok. Pewnie to znacie w podręcznikach często są buzie, czy coś tam innego do zaznaczenia w ramach samooceny. Dzieci zwykle niezależnie czy umieją czy nie wybierają najbardziej uśmiechnięta buzię. Także jest to pewien kłopot. Myślę, że warto tłumaczyć, żeby próbowały zastanowić się, czy one znają słówka, materiał. I nie wstydziły się przyznać, że czegoś nie umieją, nie rozumieją. Kończę już tę dygresję i przechodzę do mojego pomysłu.

Przyznam szczerze, że inspirowałam się internetem a dokładnie tym linkiem http://www.ceo.org.pl/pl/ok/news/pociag-z-celami.

Oto dokładny opis moich zajęć. Ćwiczyłam z uczniami (1 klasa) strukturę I’ve got oraz pytanie Have you got…?. Standardowo w podręczniku wiązało się to ze zwierzętami. Jeśli jesteście ciekawi oto mój konspekt zajęć (i’ve got agatarybus). By włączyć w lekcje ocenianie kształtujące zastosowałam pociąg, który w czasie zajęć jechał do stacji. Po przerobieniu określonego zagadnienia do lokomotywy dołączałam kolejne wagoniki, na nich napisane były cele moich zajęć. Oprócz tego dzieci otrzymały kartoniki – „światła”: zielone i czerwone. Za każdym razem pytałam je czy rozumiały strukturę, znały słówka, umiały zapytać, czy też ułożyć zdanie – oczywiście w zależności od tego, co w danym momencie robiliśmy. Uczniowie sami oceniali, czy pociąg może jechać dalej (zielone światło), czy też powinniśmy coś jeszcze poćwiczyć (czerwone światło). Na koniec powtórzyłam z uczniami, co robiliśmy w czasie zajęć. W sumie ja powiedziałam dziś mówiliśmy o… a oni sami z pociągu odczytali, co robiliśmy – to było bardzo fajne. Wydaje mi się, że ten pomysł jest atrakcyjny.

IMG_3808

IMG_3809

Wagoniki wzięłam ze strony sparklebox http://www.sparklebox.co.uk/3371-3380/sb3375.html#.U3Zc0l5HEzk. Również stąd pochodzi napis Train Station http://www.sparklebox.co.uk/thumbs576-580/sb579prev.html#.U3Zc-15HEzk. Możemy tam znaleźć różne inne rzeczy do edytowania (w tym przypadku wpisywania celów), można więc wymyślić coś innego. Np. przyszły mi do głowy kicające króliki na Wielkanoc, czy też wiewiórki jesienią.

Co myślicie o takiej formie oceniania kształtującego u młodszych dzieci?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s