Październik, czyli pomarańczowo mi

Ktoś gdzieś napisał, że poczuł jesień, jak zobaczył dynie w supermarkecie (a to był koniec sierpnia :)). W mojej okolicy jest sporo miejsc, gdzie przy drodze leżą dynie, można się zatrzymać i je kupić. Rzeczywiście tworzy to jesienny klimat. W okolicach Halloween od kilku lat szykujemy sobie z mężem wydrążoną dynię. Tzn. głównie on się męczy, ja wymyślam wzór. Do potraw z dyni póki co się nie przekonaliśmy (chyba jest trochę za łagodna w smaku). Ale w tym roku planujemy zaliczyć drugie podejście do zupy dyniowej. Póki co mojemu dziecku dziecięca wersja bardzo odpowiada. Dziś natomiast zjadłam pierogi z dynią (nie pytajcie o przepis, bo dostałam). Trzeba jeszcze pomyśleć, szczególnie że niewielka dynia do konsumpcji została zakupiona.

Korzystając z pięknej pogody pojechaliśmy na Farmę Dyń (http://farmadyn.pl). Miejsce to znajduje się w Powsinie. Mamy niedaleko, więc stwierdziliśmy, że sprawdzimy, czy warto się tam wybrać. Moje dziecko na dworze jest w swoim żywiole, biega i szaleje. Poza dyniami leżącymi w wielu miejscach, oczywiście przeznaczonymi do kupienia, są też zwierzątka. Owca z małą owieczką, świnki, króliki, różne ptaki, alpaki. Małemu się podobało. Fajnie, bo zoo kilka miesięcy wcześniej nie zrobiło na nim specjalnego wrażenia. Najpierw byliśmy sami, później pojawiła się inna para z dzieckiem. Także zwierzęta można było oglądać kilka razy, nie trzeba było się przepychać. Pracownicy zmieniali słomę świnkom, wypuścili królika na wybieg. Pani pokazała małemu z bliska kurczaczka. Jedyne co, że owca mogła być trochę czystsza, ale może się czepiam. Inną atrakcją był labirynt ze zrobionym ze słomy. Naszemu dziecku bardzo się spodobał, biegał, robił kuku itp.

Dynie tu…

zdjęcie 2

i tam… (fan piłki nożnej zastanawia się, czy próbować kopnąć tą leżącą dynię).

zdjęcie 3

W labiryncie: Hej mamo, gdzie jesteś?

zdjęcie 4

Zwierzaki…

zdjęcie 1

Można tu też przyjechać jako grupa (szkolna, przedszkolna), bądź indywidualnie. My byliśmy kilka dni po otwarciu i wstęp był za darmo, płaciło się tylko za dynię. Kupiliśmy więc jedną. Specjalnie tania nie była, ale uznaliśmy, że wliczamy w to zwierzątka i labirynt i jest ok. Teraz weszłam na ich stronę i okazuje się, że za wejście do mini zoo kasują 20 zł od łebka, niby jest to żeton do wykorzystania na zakup dyń, ale średnio mi się to podoba. No chyba, że zaczęła przychodzić masa ludzi i tylko oglądać zwierzaki, to może jednak dobrze zrobili.

Podsumowując, dla mnie fajerwerków nie było, ale miejsce ok. Generalnie fajna inicjatywa. Z drugiego końca miasta by mi się nie chciało jechać, ale że mam blisko to czemu nie. Mieliśmy się wybrać drugi raz przed Halloween i kupić dynię na Halloween ale teraz mam wątpliwości, gdyż nie przepadam do bycia niejako przymuszaną do zakupów (szczególnie, że wcześniej tak nie było).

 

Advertisements

4 thoughts on “Październik, czyli pomarańczowo mi

  1. Ale Ci ten Synuś rośnie! Dobrze liczę, ze już stuknie mu zaraz 2 lata? Jak jesteśmy w temacie dyń, to właśnie zrobiłam na jutro zupę dyniową z papryką, i już drugi raz w tym tygodniu upiekłam dyniowe ciasto – jest wspaniałe, a kucharka ze mnie żadna! Po prostu przepis fantastyczny, nie może nie wyjść!

    1. Rośnie, rośnie, podobnie jak Twój 😉 Tak, niedługo drugie urodziny, czas leci. Dopiero co pisałam zeszłoroczny wpis o Halloween a tu wypada się zabrać za A.D. 2014. My chyba damy sobie spokój z zupą, bo kolejna próba nie zbyt udana, może ta wersja z papryką lepsza niż sama dynia. A ciasto marchewkowe bardzo lubię, dyniowe może wypróbuję, ale ja nie piekę, więc muszę namówić siostrę lub męża 😛 Jak brałaś przepis z netu to zalinkuj proszę.

  2. Zapomniałam o Tobie w moich nominacjach!!!!! Co za fatalne przeoczenie…. Proszę, wpadnij na mój blog i przeczytaj wpis o Liebsterze – na końcu jest pięć pytań o język angielski, może znajdziesz chwilkę i się przyłączysz do zabawy?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s